płyta tygodnia #7 – Ketha “Magnaminus”

Krakowsko-rzeszowski zespół Ketha dotychczas dał się poznać jako twórcze rozwinięcie stylu mathcore i alternative metal zapoczątkowanego w Polsce przez legendarny Kobong i poszerzonego stylistycznie przez zespół Neuma.  Jednak najnowsza płyta Ketha Ep “ Magnaminus“, która ukazała się w październiku 2018 wymyka się tej klasyfikacji. Cztery pozbawione linii wokalnych kompozycje płyną spokojnie na psychodelicznie transowej fali w stronę bliżej nieokreślonej mutacji post metalu. Gęsta ściana elektroniki, ciekawe sample, tajemnicze deklamacje plus puls Magnaminus wciągają słuchacza w labirynt z którego trudno się w krótkim czasie  wydostać. 25 minut ( tyle trwa odsłuch tej EPki ) nie będzie poszukiwaniem straconego czasu, to raczej czasoprzestrzenna pętla, w której można się przyjemnie zagubić bez ryzyka utraty świadomości.

no body

no heart

no mind

no soul

no vocal

only music

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *