Światowy dzień trzeźwości

15 kwietnia przypada światowy dzień trzeźwości.

Według szacunkowych danych firmy badawczej Synergion rocznie Polacy kupują około miliarda małych buteleczek wódki tzw. “małpek”. Po ten poręczny format „małpki” codziennie sięga 3 mln osób, z czego 600 tys. nawet dwa razy dziennie. Kupują je niemal wszystkie grupy społeczne o różnych porach dnia i nocy, a ich spożycie staje się zjawiskiem masowym i czasem wymaga odwagi i kreatywności.

“Małpki” najlepiej sprzedają się z samego rana – w godzinach 6.30-8.30. Druga, największa fala klientów po “setki” sięga w godzinach 16-18.
Małe butelki wódki kupują niemal wszystkie grupy społeczne. Według sprzedawców największą grupą kupujących są osoby mające problem z alkoholem oraz pracownicy fizyczni (ok. miliona). Niewiele mniej liczne są grupy konsumentów małych buteleczek wśród ludzi młodych (2025 lat), emerytów i młodych kobiet. Małe butelki przełamały tabu, że alkohol dla kobiety jest czymś kulturowo złym. Poręczna butelka z łatwością zmieści się do kieszeni czy damskiej torebki .
Małe butelki dają jednak złudne poczucie pewnej niewinności, bo 100 czy 200 ml wódki nie pozwoli się upić, ale za to pomoże zapomnieć czy przygotować się na trudny dzień, jednak nie należy zapominać, że picie alkoholu w miejscach publicznych jest karalne niezależnie od spożywanej ilości.

W Szydłowcu upojenie alkoholowe to nie tylko  problem społeczno – kulturowy ale także wizerunkowy. Codziennie można spotkać osobników w stanie wskazującym na spożycie okupujących ławki w Parku Radziwiłłowskim , nie mówiąc już o fioletowych, stałych bywalcach Rynku Wielkiego reklamujących delirium tremens, lejących na drzewa, przepisy, turystów i miejskie trotuary. Może choć dziś przy okazji święta trzeźwości będzie inaczej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *